K.C – Co to jest Mazowiecki Regionalny Fundusz Pożyczkowy?

T.S – MRFP jest to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, powołana przez Zarząd Województwa Mazowieckiego w 2004 roku. Jedynym właścicielem jest zarząd województwa Mazowieckiego, a spółka została powołana w celu  wspierania przedsiębiorczości na Mazowszu poprzez dostarczanie mikro, małym i średnim przedsiębiorcom kapitału na ich działalność w formie pożyczek. Chociaż mamy osobowość spółki kapitałowej, ale w praktyce określamy się jako spółka działająca non-profit, co oznacza że podstawowym celem działalności spółki nie jest osiągnięcie zysku, ale właśnie udzielanie pożyczek, aby mikro, mali i średni przedsiębiorcy na Mazowszu mogli się rozwijać. Podobne fundusze powoływane przez samorządy działają również w innych województwach.

K.C – A skąd macie państwo środki?

T.S – Na początku fundusz został wyposażony w kapitał zakładowy przez zarząd województwa.  Obecnie dysponujemy 20 milionami kapitału zakładowego i około 50 milionami – nazwijmy to ogólnie – z funduszy Unii Europejskiej, które pozyskane zostały przez nas w drodze konkursowej w ramach różnych projektów, np. „Jeremie” (program ze środków unijnych pożyczkowych).  Realizujemy jeszcze dosyć ciekawy projekt ze środków Ministerstwa Pracy „ Wsparcie w Starcie” – korzystne pożyczki udzielane dla absolwentów wyższych i średnich szkół i studentów ostatniego roku, którzy chcą rozpocząć własną działalność gospodarczą. Czyli dysponujemy łącznie blisko 70 milionami zł, 20 milionów to środki własne i 50 milionów to środki unijne. Generalnie dysponujemy tylko środkami publicznymi.

K.C – A jaka jest procedura, przychodzi ktoś do państwa i jaka jest różnica między Wami a takim typowym bankiem?

T.S – Fundusze podobne jak nasz, bowiem w kraju jest około 50 funduszy w podobnej formule, dosyć często są kojarzone, że mają rywalizować z bankami, dawać korzystniejsze warunki, ale to nie jest prawda. Nasz fundusz przede wszystkim to jest fundusz, który ma wypełniać pewną lukę finansową, czyli generalnie ma udzielać pożyczek dla tych, którzy z różnych względów nie mogą uzyskać pożyczki w banku. A te względy mogą być bardzo różne, np. u nas bardzo dużą grupę 40 – 50% stanowią osoby które rozpoczynają działalność. Wiadomo takie osoby w banku nie mają praktycznie żadnych szans, bowiem nie mają żadnej historii, mają tylko pomysł, ale dla banku stanowią bardzo duże ryzyko. Bardzo często mają problemy z zabezpieczeniem, bo nie mają majątku. Inna grupa to są ludzie którzy nie mają zaufania do banku, albo bank dla nich jest  instytucją nieprzyjazną ze względu na procedury, język którym  operuje.  Fundusz różni się między innymi od banku tym, że my staramy się być bardziej przyjaźni dla klienta. Przede wszystkim mamy bardzo uproszczone procedury, uproszczone dokumenty i blisko współpracujemy z klientem. Już  na etapie przygotowania wniosku nasz pracownik służy klientowi pomocą osobiście czy telefonicznie. W każdej chwili klient może się zwrócić jeżeli coś jest dla niego niezrozumiałe lub potrzebuje pomocy, czyli  z klientem współpracujemy od chwili kiedy się z nami skontaktuje do czasu złożenia wniosku. No i na pewno jeszcze warunki, które dajemy są korzystniejsze. U nas pożyczek udzielamy na 5 lat i bardzo często są to pożyczki nieduże, bo nawet do 50 tysięcy. W banku nie ma możliwości uzyskania pożyczki w wysokości 50 tysięcy na 5 lat, a  bardzo często jest to na pół roku, czy rok i wiąże się z większymi obciążeniami. Komuś kto zaczyna łatwiej spłacić 50 tysięcy przez 5 lat niż przez rok, oferujemy także karencję w spłacie kapitału, czyli  na początku spłata niskich odsetek, a kapitału po pół roku, gdy firma zaczyna osiągać przychody.

K.C – A ile trwa taki proces przyznawania pożyczki?

T.S – Proces przyznawania pożyczki trwa do 30 dni od momentu złożenia kompletu dokumentów. Czyli do 30 dni, w zależności jak dużo wniosków jest złożonych, jest to maksymalny okres w którym musimy się zadeklarować czy pożyczki udzielimy czy nie.

K.C – A sprawa oprocentowania?

T.S – Oprocentowanie uważam, także jest korzystniejsze  niż w bankach. Nasz Fundusz udziela pożyczek zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej, a wiec stopa procentowa  pożyczki określana jest w oparciu o stopę preferencyjną ustanowioną przez Komisję Europejską. Na dzień dzisiejszy oprocentowanie pożyczek w naszym funduszu jest  od 3,16 %  do maksymalnie 6,16 % w skali rocznej.

M.G – To rzeczywiście korzystnie.

T.S – Oczywiście czy ta najwyższa czy najniższa to już zależy do ceny finansowej przedsięwzięcia i sytuacji finansowej klienta.  Ci którzy osiągają w miarę dobre wyniki, mogą uzyskać najniższą stopę czyli 3,16 %. Należy się spodziewać, że w najbliższym czasie ta stopa zostanie jeszcze obniżona.

M.G – A jakie są limity wysokości pożyczek?

T.S – Limit wysokości pożyczek zależy od kwoty, jaką my dostajemy w danym projekcie – maksymalna kwota pożyczki może wynosić 5% wartości projektu. Mamy np. projekt, na który uzyskaliśmy  5 milionów złotych,  więc maksymalny limit pożyczki może wynosić do 250 tysięcy zł. Tak więc limit zależy tylko od wielkości pozyskanych środków w ramach projektu.

K.C – Czyli przychodzi ktoś, mówi „mam fajny pomysł”, opisuje go, Państwo pomagacie przy pisaniu wniosków i jaką najwyższą kwotę pożyczki na dzień dzisiejszy może dostać?

T.S – Na dzień dzisiejszy najwyższa kwota która jest dostępna to jest 500 tysięcy złotych.

K.C – Na jedno przedsięwzięcie?

T.S – Tak.

K.C – A jeżeli ktoś w ramach swojej nowej działalności otwiera sklep internetowy, ale też chce zrobić portal, czy może też złożyć dwa wnioski, czy tylko jeden?

T.S – Może złożyć dwa wnioski.

K.C – I w tedy dwa razy po 500 tysięcy może uzyskać.

T.S – Jeśli tak będzie wskazywała jego ocena, że tyle mu potrzeba i tyle jest w stanie spłacić, to jest to możliwe.

K.C – Dobrze, a mówił Pan o zabezpieczeniu, że osoby idące do banku mają problem z zabezpieczeniem, czy tutaj są jakieś możliwości?

T.S – Możliwości są bardzo szerokie, przyjmujemy typowe zabezpieczenia tak jak w bankach. Ponieważ średnie pożyczki u nas wynoszą 100  do 120 tysięcy, a są też pożyczki po 50 tysięcy, więc u nas najczęstszym zabezpieczeniem – tym najbardziej dostępnym dla pożyczkobiorców,  są poręczenia osób fizycznych. Czyli bardzo często poręcza ktoś z rodziny, poręcza mama, tata…

K.C – Ale w banku też jest taka możliwość.

T.S – Na ogół jest, tylko banki raczej wymagają sztywniejszych zabezpieczeń majątkowych. U nas jest to najczęstsza forma.

K.C – W tej chwili ludzie nie chcą poręczać, nie chcą na siebie brać takiej odpowiedzialności, jakie są inne możliwości?

T.S – Poręczenia to najczęstsza forma zabezpieczania. Natomiast mogą być też inne – zastawy na maszynach, samochodach. Przy większych pożyczkach, to też mogą być hipoteki na nieruchomościach – budynkach czy gruntach. Można także skorzystać – jeśli się praktycznie nie ma żadnej z tych form – z poręczenia Mazowieckiego Funduszu Poręczeń Kredytowych, z którym my współpracujemy i który może poręczyć do 70% wartości pożyczki. Oczywiście trzeba mieć jeszcze 30%, ale bardzo często przy wysokości naszych pożyczek zabezpiecza to poręczyciel z niezbyt wysokimi dochodami. MFPK pobiera określoną opłatę prowizyjną za takie poręczenie i zabezpiecza się jedynie wekslem pożyczkobiorcy.

 nzz_01-28K.C – A co się dzieje w przypadku pożyczki na przedsięwzięcie, które się nie udało?

T.S – Każda działalność niesie ze sobą duże ryzyko. No cóż wtedy musimy windykować, bowiem my również podlegamy określonym przepisom jako dysponent środków publicznych. Nie możemy powiedzieć „rozumiemy ciężką sytuację”  i umorzyć zadłużenie. Nie pozwalają nam na to przepisy. Ale windykacja jest dla nas ostatecznością. W przeciwieństwie do banków nie jesteśmy tak rygorystyczni, staramy się  rozmawiać. Gdy widzimy, że klient ma kłopoty to prosimy go na rozmowę, idziemy na wizytację i jeśli widzimy, że są to kłopoty chwilowe, że można im przeciwdziałać, to proponujemy określone warunki restrukturyzacji – np. zmieniamy wysokości raty, rozkładamy na więcej rat.

K.C – Czy przy restrukturyzacji Fundusz pobiera opłatę za rozpatrzenie wniosku o restrukturyzację?

T.S – Tak, ale to jest opłata rzędu 100-200 złotych. To znikome koszty w stosunku do efektu – przedsiębiorca, który popadł w tarapaty może uniknąć bankructwa, zawarta ugoda pozwala mu po jakimś czasie wyjść na prostą, a przede wszystkim  może zachować trwałość firmy, a my odzyskać pieniądze.

K.C –  Jacy przedsiębiorcy są Waszymi klientami?

T.S – Naszymi klientami są tylko przedsiębiorcy, którzy mieszczą się w definicji mikro, małych i średnich firm, czyli według parametru wielkości zatrudnienia: mikro do 9 pracowników, mali do 49 zatrudnionych i średni do 250. Natomiast u nas zdecydowanie, ponad 90 % klientów stanowią mikro przedsiębiorcy czyli zatrudniający do 9 osób, bardzo często firmy małe, jednoosobowe, rodzinne.

K.C – A w jakim wieku głownie są Wasi klienci?

T.S – Bardzo różnym. Jednym z programów, który realizujemy, o czym już mówiłem, to wsparcie dla absolwentów szkół średnich i wyższych maksymalnie do czterech lat po ukończeniu uczelni. Dla nich mamy bardzo dobre warunki, bo tam oprocentowanie pożyczki to około 0,046% w skali rocznej, a więc ułamek procenta. Natomiast powiedziałbym, że wśród naszych klientów raczej przeważają ludzie młodzi, w przedziale do 30 lat. To jest dominująca grupa jeśli chodzi o wiek.

M.G – Przeszło 10 lat działalności Funduszu, a więc ilu pożyczek udzieliliście Państwo w tym czasie?

T.S – Rocznie udzielamy  około 50-70 pożyczek na ogólną kwotę 10-12 milionów rocznie.

M.G – Czyli około pół tysiąca firm otrzymało wsparcie od Funduszu przez te 10 lat.

T.S – Chyba tak, przyznam się że nie liczyłem w tej chwili, nie sięgałem tak daleko, ale jest to już na pewno ładnych kilka setek.

K.C – A byłaby możliwość porozmawiania z jednym z  klientów Funduszu, który rozpoczął dzięki otrzymanym środkom swoją działalność?

T.S – Myślę że tak, ale musimy  najpierw skontaktować się z klientem i zapytać o zgodę.

K.C. – Bardzo dziękujemy za rozmowę i czekamy na kontakt