Jacek Czeczot i Anna Kozłowska

Przestrzeń pięknie ograniczona

0
1491

Pracownia państwa ma opinię elitarnej. Skąd się to bierze?

Być może stąd, że mieliśmy szczęście pracować w obiektach, które to mogą sugerować, ale nie jest to jasny dla mnie termin. Staramy się, aby projekty były spójne stylistycznie, z naciskiem na staranne wykończenie, urodę i praktyczność. We wnętrzach współczesnych, gdzie na ogół brak tradycyjnych reguł symetrii i piękna, okazuje się, że kanony są często bardziej wymagające, bo oczekiwania są oparte na wyzwaniach, a piękno jest pojęciem formującym dopiero swoje prawa.

studio_1Jakie jest credo towarzyszące projektom pracowni?

Jak w starej chińskiej sentencji – architektura i wnętrze to przestrzeń pięknie ograniczona. Projekty muszą być przemyślane nie tylko pod względem urody, estetyki i użyteczności, lecz i od strony inwestycyjnej. Wartość obiektu winna wzrosnąć proporcjonalnie do kapitału włożonego w projekt i realizację. Mogę, jako przykład, podać projekt, który przy inwestycji około 400 000 zł przyniósł wzrost wartości o blisko milion złotych. W innym podobna suma zainwestowana w apartament podniosła jego wartość o osiemdziesiąt procent w stosunku do ceny kupna. Innymi słowy, inwestycja ma być spójna, tak pod względem estetycznym jak ekonomicznym. Efektowna i efektywna. Zwrócił na to uwagę Puls Biznesu z 4 kwietnia 2014 w artykule „Wyremontuj, zanim sprzedasz”.

Jakie projekty w swojej historii uważają państwo za najciekawsze?

Naturalnie, że najbardziej prestiżowy był szereg zamówień dla Zamku Królewskiego w Warszawie. Osobiście bardzo ciepło wspominam prace w Pałacu Królewskim w Hampton Court i Strawberry Hill, choć nie były to prace ściśle projektowe, ale związane z konserwacją wnętrz. Dużą satysfakcję dało nam odtworzenie kolorystyki fasady wschodniej Zamku Królewskiego, który wygląda dziś od strony Wisły jak za czasów Canaletta. Jednym z ciekawszych był projekt kordegardy zlecony przez Ambasadę USA w Alejach Ujazdowskich. Niestety, nadal czeka na realizację. Osobną rangę trzeba przyznać freskom, które wymagają (zwłaszcza w przypadku dużych realizacji) wielkiej wiedzy i kooperacji z trudnymi do znalezienia specjalistami, takimi jak tynkarze. Freski w Zamku Królewskim w Warszawie były możliwe dzięki pomocy i wiedzy tynkarza z Wielkiej Brytanii, pana Martina Joya. Warto tu wspomnieć, że odmówił jakiegokolwiek honorarium. Uznał, że w ten sposób podziękuje Polakom za ich udział w wojnie o Anglię. Zawsze pragnęliśmy, aby ten niecodzienny gest pozostał zapamiętany.

Jakie cechy wyróżniają państwa pracownię?

Klienci często cenią sobie niespodzianki w postaci wnętrz z ukrytymi przejściami, pomieszczeniami czy tajemnymi skrytkami. Niektóre są naprawdę trudne do znalezienia. Trzymamy się klasycznych prawideł i proporcji, które są według nas podstawą harmonii, urody i elegancji. Przestrzegamy tych zasad także w nowoczesnych i awangardowych rozwiązaniach. Tak projektowane wnętrza mieszkalne tworzą trwałą wartość dla inwestora, który dobrze się w nich czuje. Nie sposób powiedzieć, czy nas to wyróżnia, ale te cechy są z pewnością naszym atutem. Opieramy się na wiedzy z historii sztuki, korzystamy też z literatury i periodyków, jak House and Garden, World of Interiors, AD. Nasza biblioteka składa się z około 3000 książek poświęconych architekturze i wnętrzom, nie wspominając o periodykach. Archiwa zgromadzone przez ostatnie trzydzieści lat są naszym powodem do dumy.

studio_2Czy projekty pracowni są kosztowne?

Mamy ściśle określone reguły wycen, które związane są z powierzchnią projektowanego wnętrza czy budynku. O ile wiem, mieszczą się w ramach honorariów pracowni podobnych do naszej.

Jak wygląda realizacja projektów pracowni?

Ogólnie rzecz biorąc realizacja przebiega według jednego z dwóch scenariuszy. Może być prowadzona przez wykonawców klienta. Pracownia wówczas nadzoruje jedynie dokładność wykonania naszych prac, tak aby przebiegały zgodnie z projektem. W innym wypadku realizacja zlecana jest pracowni. Wtedy zajmują się tym nasi wykonawcy, my natomiast bierzemy odpowiedzialność za ich realizację. W przypadku zakupu tkanin, tapet czy mebli, naturalnie staramy się o towar w konkurencyjnej cenie. Wszystkie dekoracje malarskie wykonuje partner pracowni, pani Anna Kozłowska. To stanowi rękojmię oczekiwanego standardu prac i jest korzystnym rozwiązaniem dla obu stron.

Wiele się mówi o prawach autorskich, ściąganiu pomysłów i projektów przez innych wykonawców z Internetu czy katalogu. Czy zetknęli się państwo z takim problemem?

To jest nieuniknione, choć kosztowne dla wszystkich stron. Pomijając prawa autorskie, projekt-replika, czy raczej pastisz, wykonany przez kogoś innego, nie jest zwykle tak dokładny. Traci cechy oryginału, a zamawiający płaci innemu projektantowi za niego drugi raz, co też nie wydaje się zgodne z rozsądnym rachunkiem ekonomicznym. Widać to szczególnie przy próbach powielania rozwiązań malarskich, kiedy fresk zastępowany jest techniką akrylową.

THE STUDIOPortret Jacek CzeczotJacek Czeczot-Gawrak

Magister historii sztuki, konserwator, projektant architektury i wnętrz.
Studia ukończył na Uniwersytecie Warszawskim i podyplomowe w Courtauld  Institute of Art w Londynie. Założyciel i dyrektor Studio. Partnerem pracowni jest Lady Sitwell i Anna Kozłowska. Studio ma za sobą prace dla Korony Brytyjskiej i Zamku Królewskiego w Warszawie oraz szereg prywatnych zamówień tak klasycznych jak współczesnych.

 

 

THE STUDIO AnnaKozłowskaAnna Kozłowska

Absolwentka  Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie,
dyplom z wyróżnieniem z plakatu, grafiki, malarstwa i rysunku.
Specjalizacja w dziedzinie konserwacji malarstwa sztalugowego i ściennego w Wielkiej Brytanii.
Zrealizowała rekonstrukcję 600 m kw fresku w Dawnej Izbie Poselskiej  oraz fresk iluzjonistyczny w Westybulu Palacu pod Blachą w Zamku Królewskim w Warszawie.
Partner w Studio, specjalizuje się w akwareli oraz malarstwie ściennym i olejnym.

Jacek Czeczot-Gawrak. http://www.architecture-interiors.eu/. E-mail:thestudio@rchitecture-interiors.eu